Translate

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Niebo do wynajęcia... / The heaven for rent...


Na tablicy ogłoszeń po hasłem "lokale"
przeczytałem przedwczoraj ogłoszenie ciekawe
na tablicy ogłoszeń fioletowym flamastrem
ktoś nabazgrał słów kilka dziwna była ich treść:

Niebo do wynajęcia
niebo z widokiem na raj
tam gdzie spokój jest święty
no bo święci są Pańscy
szklanką ciepłej herbaty poczęstuje cię Pan

Pomyślałem " to świetnie , takie niebo na ziemi
grzechów nikt nie przelicza, nikt nie szpera w szufladzie".
Pomyślałem "to świetnie" i spojrzałem na adres
lecz deszcz rozmył litery i już nie wiem gdzie jest

Gdy wróciłem do domu, gdzie się błękit z betonem
splata w Babel wysoki sięgający do chmur
zaparzyłem herbatę w swym pokoju nad światem
myśląc " nic nie straciłem, pewnie tak jest i tam..."

********************************************

On the notice board
I read an interesting advert on the day before yesterday 
on this notice board, with a purple marker
somebody has scribbled a few words of a strange content:

The heaven for rent
the sky with the view on the paradise
there is a peace in mind
because all the saints live there
and the Lord will treat you with a cup of worm tea

I've thought "that's great to have the heaven on the earth
nobody counts the sins, nobody rummages the drawer"
I've thought "that's great" and I've looked at the address
but the rain washed away the letters and I don't know where it is

The heaven for rent...

When I got back home, where the sky mixes with the concrete
creating the Babel Tower which reaches the clouds
I made a cup of tea sitting in my room soaring above the world
and thinking that "I've lost nothing because there is the same..."

In the heaven for rent...




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz