Translate

piątek, 17 kwietnia 2015

Umieranie... / Dying...

Nigdy ani nie zrozumiem, ani nie zaakceptuję tragedii takiej jak ta...

Mojej córki koleżanka z klasy zmarła na raka na początku tego roku. Jej brat odszedł w ten poniedziałek (też chorował na raka) zostawiając rodziców w głębokiej żałobie. Dlaczego tak musiało być???

Jak głęboką wiarę i nadzieję muszą mieć w sobie, by sobie poradzić z takim doświadczeniem? Moja wyobraźnia tego nie ogarnia...

Spoczywajcie w pokoju [*]

I'll never understand and accept the tragedy like this one...

My daughter's classmate died at the beginning of the year because of the cancer. Her brother passed away this Monday (he was suffering from the cancer too) leaving their parents in the enormus mourning. Why???

How deep faith and hope they need to manage with this kind of experience? I can't imagine...

RIP [*]










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz